patrzę, naciskam, patrzę, naciskam, czasami tylko naciskam, wspominam….. jakże pięknie i przedewszystkim zapis fotograficzny kształtuje moje wspomnienia. przy okazji mam niesamowita frajdę próbując różnych materiałów światłoczułych… i tak dalej i tak dalej. w ogóle, pszejaciebie, wkaszmąćraśe…….
a propos. uczęszczałem kiedyś na wykłady pewnego profesora. bardzo sympatyczny gość i wiedzę miał olbrzymią w swej dziedzinie. miał tylko jedną wadę. co trzecie słowo mówił ‘w ogóle’
tak mówił: w ogóle, w ogóle, parę, w ogóle, fotek tu w ogóle, pokazuję. w ogóle, proszę popatrzeć, w ogóle:



mój boooże!


najlepsze lody w krakowie można kupić na starowiślnej ^



oj dana dana!


..a ja wiem co się stało!!






