ordinary guy

luty 3, 2008

dewiacje na tle turystycznym

Zaszufladkowany do: experyment, seagull, trip — betko @ 7:58 pm

ludzie jeżdą tysiące kilometrów w poszukiwaniu niezapomnianych wrażeń i przygód. wydają walizki pieniędzy, na sprzęt do nurkowania, na opłatę za wejście na everest czy inny pagórek, na motor co nim azję całą przemierzają, na dziwki na filipinach wydają też,  albo na skręty na jamajce i na różne inne straszne rzeczy. tfuuu

jasne że im zazdroszczę jak chuj…. :)             natomiast z braku laku używam takiego niedzielnego kitu:

-wolny dzień lub delegacja,

-pojazd jakiś o zasięgu około 200km (więcej nie bo bym sie mógł zgubić na ament)

-mapa

-empetrójka

-jakiś aparat fotograficzny

-pomysł na jaknajdebilniejszą trasę.

składam sobie taki kit i jazda. taki zestaw skutkuje odrazu wytworzeniem się w kabinie mojego pojazdu totalnego burdelu. ja uwielbiam jeść w samochodzie podaczas jazdy. a że niemam dżipiesa to muszę mapę mieć rozłożoną więc mapa mięsza się z jedzeniem i aparatami.. kiedyś przez to zginę, a jak nie przez to, to przez oglądanie się za laskami (podczas jazdy ofkors)…. okej mniejsza z laskami i hamburgerami

tak sobie jeździłem ostatnio po okolicy szukać przygód i marnować kliszę. poniżej to co spotkałem:

rejtf0023b.jpg

rejtf0017b.jpg

ooooo tu poniżej to naprawdę ktoś dał czadu.

przejeżdżałem obok takiego sporego, strzelistego budynku z krzyżykiem na czubku. dużo takich w okolicy, ale ten którego mijałem miał w ogródku takie całkiem przerażające rzeźby. niewiem o co biega ale ktoś tam kogoś chce nieźle nastraszyć. musi go nieźle nielubić.  hmmmm 

rejtf0005b.jpg

Komentarzy: 7 »

  1. Na czwartym zdjęciu od końca to chyba pomnik ben Ladena? :)

    U mnie wczoraj i dziś słonko, więc nastrój trochę pogodniejszy :)

    Comment przez Hoko — luty 4, 2008 @ 10:02 am

  2. Hoko :) ja sobie też tak skojarzyłem ale w sumie pogubiłem się w tych posągach. Który dobry, a który zły….?

    wszyscy wyglądają tak samo źle (albo tak samo NORMALNIE)
    jestem pewien natomiast, wszyscy wyglądaja na ludzi..

    Comment przez betko — luty 4, 2008 @ 11:57 am

  3. Jest pewne miejsce, w którym mógłbyś porobić sporo abstrakcyjnych zdjęć, będąc w Krakowie przy okazji, miejsce to nazywa się … Kombinat w Nowej Hucie… byłem kiedyś tam na małej eskapadzie. W niektórych miejscach można się poczuć jak w świecie po armagedonie… naprawdę ciekawe przeżycie plus niezły klimat do Twoich zdjęć … a coraz więcej miejsc z tamtego rejonu przechodzi już do niebytu…

    Pozdrawiam

    Comment przez Walken — luty 5, 2008 @ 3:15 pm

  4. Niespodzianka, wreszcie nadszedl ten dzien i mnie wyczailes, heheh!!!!!!

    Comment przez makta — luty 9, 2008 @ 12:00 pm

  5. (((-:

    Comment przez Kamila Rondo — luty 18, 2008 @ 9:53 pm

  6. klasa sa te krajobrazy! naprawde, klasa.

    Comment przez erdewerde — luty 29, 2008 @ 12:10 pm

  7. fenkjuu :)

    Comment przez betko — luty 29, 2008 @ 9:17 pm


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.