Takie tam z dni ostatnich.
W Eustachowie święta się zbliżają:



W łopusznie rosną duże rosliny przerażające

monika daje mi cmoksa

jacek mi nie daje cmoksa


marta na wszystkich prawie zdjęciach ma zamknięte oczy

zgubiłem się

ciężko wybrać naprawdę. raz był zonk.

w łopusznie

gnieździska

pimp my house before:

and after

i dalej łopuszno. nuda panie




Grzesiu da sie zrobic z domu socjalistycznego taki piekny hrabiowski palavyk?
Comment przez ewa — czerwiec 19, 2008 @ 12:44 pm
łożej ty…też mi ostatnio OBI przed łocyma przeleciał;) Fotka nr. 4 to jakby gdzies w dalekim Meksyku…gdzies na podwórzu u DIEGO SAN CHOLERA
No a Pani z caluskiem…hmmm gdzie ja mozna najczesciej spotkac?
))
Comment przez Tomek — czerwiec 20, 2008 @ 12:20 pm
da się! w meksyku wszystko się da!
Comment przez betko — czerwiec 20, 2008 @ 12:28 pm