ordinary guy

lipiec 23, 2008

ze wsi

Zaszufladkowany do: seagull, start, trip — betko @ 9:00 pm

fajną rzecz zaobserwowałem. od kiedy dostałem córkę, moje dwa koty w jakieś zajebiście zażyłe relacje popadły :) mocno sie kochają. co prawda, nigdy se do oczu za bardzo nie skakały i w zgodzie żyły ale żeby razem spać?!.. się lizać??! :)

a poza tym to na wsi się było, wódkę piło, ze strzelby w rzutki strzelało się. aż siniak na barku.

strzelało sie również aparatami start 66 od Maćka i seagulem trupem.


ki czort? jakaś chmura radioaktywna?

korzystając z okazji pozdrawiam tych kolesi co wczoraj na budowie kontrola alkoholowa ich bardzo zaskoczyła.

Komentarzy: 6 »

  1. hiehie,ale Julii rece wyciagly te ciezkie torbiska;D

    Comment przez dablju — lipiec 23, 2008 @ 9:09 pm

  2. dziecko trzeba szkolić :)

    Comment przez betko — lipiec 23, 2008 @ 9:23 pm

  3. A na tej wsi to tylko julka i bociany byly .?
    Nic wiecej sie nie dzialo gdzie zdjecia ze strtzelania , i gdzie zdjecia ogolnie wszystkich?

    Comment przez ewa — lipiec 24, 2008 @ 12:33 pm

  4. To czarne na drodze to taki duży grad? ;)

    Comment przez Hoko — lipiec 26, 2008 @ 12:27 pm

  5. taak to taki ruski grad.
    cięzki i gruby
    :)

    Comment przez betko — lipiec 27, 2008 @ 9:51 pm

  6. Grzesiu tatusiu obejrzalam bloga z kombajnem i kotami i nie wiem jak sie wkliknac w to nowe dlatego pisze na stare! Kot jest przecudo ja go biore natychmiast jak nie macie zbytu . A gdzie ten czarny kot , zyje czy nie! bo go chyba tez biore ! odezwij sie tatus .Ten banan tez pisze niezle ale ty duzo lepiej. Mama.

    Comment przez ewa — sierpień 4, 2008 @ 9:09 pm


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.