ordinary guy

sierpień 10, 2008

wycieczka do koniecpola

Zaszufladkowany do: start, trip — betko @ 6:40 pm

Pomysł akurat na to miasteczko padł podczas spacerku z bartkiem i dziewczynami.

Bartek zapytał mnie, patrząc na pobliskie tory kolejowe:

- a dokąd możnaby dojechać tymi torami??

a ja przypomniałem sobie błyskawicznie jak mój tata zabrał mnie kiedyś na wycieczkę do koniecpola. Jechaliśmy właśnie tymi torami a ja miałem z osiem lat. odpowiedziałem:

- do koniecpola. do włoszczowy, częstochowy. na zachód panie.

to było w niedzielę, a już w środę rano potoczyliśmy się (Ulka, Róża, Paweł, Bartek i Piotrek) na żelaznych kołach, po żelaznych szynach wprost do koniecpola.

chcąc w jakiś sposób dodatkowo urozmaicić sobie ten wypad wziąłem cztery rolki takiego materiału światłoczułego, który ładnie sie wywołuje jako diapozytyw. cholernie niskoczuły jest przy tym. w słońcu należy ustawić aparat na przysłonę 5,6 i czas 1/15s. ostro co?

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

od prawej: Paweł, Róża, Ulka, Bartek i Piotrek (za Piotrkiem siedzą dwa żule co mówili że w koniecpolu rządzi DECYZJA kielecka. domyślamy się że chodziło o diecezję :) i ja. a na dole to dopiero decyzja idzie :) )

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

ładna w koniecpolu pływalnia

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

podróż, mimo iż udana, była bardzo wyczerpująca.

w ciągu kilku następnych dni wytraciłem pozostały materiał na fotografowanie czegokolwiek.

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

konef0004.jpg

jarzębina oraz jaskółki obrodziły w tym roku. wieczorem jaskółki ładnie piskają.

korzystając z okazji pozdrawiam konduktorów PKP pracujących na trasie kielce-koniecpol

9 komentarzy »

  1. Ty nie podejmuj Bron Boze takich “Decyzji” a zaklad pogrzebowy w koniecpolu powiadom ze chowaja ludzi nie gramatycznie.”Wyrob wiencow a nie wiency”BUzka

    Comment - autor: ewa — sierpień 10, 2008 @ 7:38 pm

  2. pikny ten kadr z decyzją

    Comment - autor: lena — sierpień 10, 2008 @ 7:49 pm

  3. hehheheheh niee no w życiu takiej ciężkiej decyzji bym podjąć nie mógł.

    Comment - autor: betko — sierpień 10, 2008 @ 7:51 pm

  4. swietne foty!

    Comment - autor: kolek — sierpień 11, 2008 @ 5:22 pm

  5. dobrze, że dopaliłem ten trzeci strzał od góry ;-)

    a tak poważnie… fajnie Ci to wszystko wyszło

    Comment - autor: John... z tych Johnów — sierpień 12, 2008 @ 9:00 am

  6. Dlugo jeszcze bedzie ten Koniecpol ja chce Bzdinow Gorny albo Dolny , natychmiast! Prosze!

    Comment - autor: ewa — sierpień 16, 2008 @ 1:53 pm

  7. to puste krzeslo drugiego ratownika mowi nam o tym iz udziela on wlasnie sztucznego oddychania metoda ptak – gniazdo za budynkiem przebieralni.

    POMUSZ PANU W CZYMS? :) pozdrowienia dla nadgorliwych ochroniarzy z zakladow plyty pilsniowej w koniecpolu

    Comment - autor: brulionman — sierpień 23, 2008 @ 3:09 am

  8. [...] BETKOwe spojrzenie z owego wyjazdu: PIERWSZE i [...]

    Pingback - autor: “Pomusz panu w czyms?” czyli CKF w PKP, podroz przedostatnia « Brulionman — styczeń 14, 2009 @ 9:28 pm

  9. fajnie, że Cię tutaj znalazłam!
    a część z tych zdjęć widziałam w czasopiśmie “Fotografia i aparaty cyfrowe” true?
    tylko czemu one nie są podpisane, żadnej adnotacji o autorze, ani tutaj ani w gazecie, hm ?

    zdjęcia, materiał, wiedza, oświadczenie
    gratuluję!

    Comment - autor: PsQd — marzec 8, 2009 @ 9:57 am


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.