taka inna jeszcze niedziela

mam taki zwyczaj, że jak w sobote w krakowie jestem u mojego brata jacka i pijemy jakąś wstretną wódke zołądkową albo piołunówke to na drugi dzień rano jeśli stężenie alkoholu pozwala to zbieram sie i ide na piechotę do miasta. biere fajeczke albo dwie od szwagierki, aparat(y) i wychodzę.

ostatni taki spacer odbył się starymi studenckimi ścieżkami wśród budowli mojej kochanej agh. na urzędniczej w tym samym spozywczaku co kiedys kupiłem wareczkę strong. na rogu lea i urzędniczej zatrzymałem sie na dłużej popatrzeć. jest coś w tym skrzyzowaniu co lubię. później przeniosłem sie na dietla pod hale targową. oglądałem tam pudła wypełnione pornografią z lat 89-97. dużo tego badziewia.

…kupiłem jedną płytke jackowi hehehhe za 5PLN.

scan0018.jpg

scan0020.jpg

scan0021.jpg

scan0022.jpg

scan0024.jpg

scan0026.jpg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: