archiwum seniora betko

dorwałem się dziś do archiwum z fotami mojego ojca. mój tata ma pełno zdjęć z czasów swojej młodości. duzo bardzo w nich muzycznych akcentów. dziś jednak chcę pokazać kilka niezłych ujęć, których autorów nie znam i mój fader też nie. muzyczne fotogramy pokaże nieco później. muszę kupić sobie jakiś niekiepski skaner płaski. jak już skanować to archiwum…

dookoołaa

ide sobie dzis do piwnicy po rower żeby trochę się poruszać po pracy. otwieram drzwi. zapalam lampeczke a tu z koła mi powietrze uciekło. juz chyba z 4 raz takie fanaberie ten mój rower ma. świnia jedna. powoli moja piwnica/ciemnia zamienia się w piwnica/warśtat. a tak bardzo chciałem tego uniknąć no. pięknie się jeździ w…

pani feist

kiedyś dawno temu puścił kydryński w niedzielę jedną pioseneczkę pani feist. zaczarowany głosem poszukałem sobie coś o niej i wygrzebałem z sieci kilka następnych utworów. kobieta jest bezbłędna. zdecydowanie inna to twórczość od luomo ale też kocham. ponadto pani ładna jest: i na dodatek sfocona przez mary rozzi. tu widzi

popierpapier

ponownie zainteresowałem się negatywami na papierze. wycwaniłem sie nieco kupując rolkę papieru a nie arkusze. teraz moge nawinąć 12 do 15 klatek papieru foto w zużyty papier ochronny po jakiejś kliszy. z arkuszami jest przesrane bo jak włożysz jeden do aparatu to żeby zmienić to albo kibel jakiś ciemny albo przenośna ciemnia 🙂   w…

przeszłość

czasami nurkuje w archiwach swoich. czasami wygrzebuję coś pozytywnego dosłownie.    o i nawet kiedys zrobiłem screenshota fajnej lasce z emtiwi hehehehhe

Stare slajdy

kupiłem ostatnio w sieci zestaw przeźroczy o ZSRR. niezłe widoczki. można poklikać i popatrzeć. to logo to normalnie coś mi tu Lostami trąci heheheh pięknie jest zajrzeć w przeszłość poprzez stary materiał światłoczuły. tak sobie własnie pomyślałem że powrzucam różnych staroci jeszcze na flickr. narazie zeskanowałem 3 klisze z 6 o rosji. następne pójdą na szybe…

Z podróży posztófki

to ja wysyłam parę kartek na raz z różnych odwiedzonych miejsc. swoją drogą bardzo nie lubie wysyłać czegokolwiek pocztą zwykłą. zawsze na wakacjach jak jestem gdzieś to od samego początku sie mówi: „koniecznie trzeba wysłać kartki. ooo koniecznie.” i tak przelatuje dzień za dniem i w końcu wysyłam je wszystkie w ostatni dzień. a potem jak juz…

 przed momentem wyłołałem własnoręcznie kawałek kolorowej kliszy małoobrazkowej. w szoku jestem jakie kolorsy!! kupłem kiedyś od kawona71 (bardzo fajny gość, polecam tego allegrowicza :D) wywoływacz c14 orwo. tak leżał w szafce już z rok. dziś miałem troche czasu na pierdoły więc rozpuściłem sobie tego świństwa, zrobiłem roztwór rozpuszczający srebro (dwuchromian potasu i kwas siarkowy), naświetliłem kota…

pierwsze słoneczne dni łapię w płuca jak niemowle, krztusząc się czasem. a to poprostu zwykły relaks po niesłychanie długiej, nudnej zimie. jak się człowiek przyzwyczai do wiecznej ciemności i siedzenia w pracy to później sie cieszy jak gupi że słonko świeci. tak czy inaczej jest fajniej i nie chce mi się wnikać o ile fajniej… moja szkoła. zielona szkoła. mało pamiętam jak to…