ordinary guy

Lipiec 27, 2007

…ja muszę? ja nic nie muszę.

Filed under: start, trip — betko @ 3:30 pm

urlop dobiga końca i wydaje się, że jak zwykle koniec będzie najbardziej podniecający. aż żal dupe zgniata.

dziś wieczorek zapoznawczy z sanatoriuszami z irlandii, jutro wizyta u naczelnego wiertacza środkowej europy, a w niedziele do kościoła pójdę żeby się wyspowiadać gorliwie jakiemuś facetowi za grzechy urlopu.        …..Keeee 😉  

urlop fajny, fajny ale musze przyznać, że zdjęcia robię coraz gorsze. jakiś taki brak pomysłów. pewnie wywołany stanem permanentnego znieczulenia na otoczenie celem podświadomego zrelaksowania mózgu. sam niewiem. wogóle mniej mi się podoba wszystko. no nie licząc albumu pana koudelki, który otrzymałem w prezencie od bartka i ulki. szoook!! poprostu. 158 pięknych wydruków najzajebistrzych prac tego gościa w pięknym dużym formacie. łał duże i cmoksy na maksa z języczkiem 😉

wczoraj też zmusił mnie do śmiechu fajny czeski film ‚samotni’. taka se ambitna komedia. mam też do obejrzenia ostatni film tego samego reżysera ‚grandhotel’ ale nie mam napisów. 

na plaży przeczytałem cztery książki. trzy syfiaste i jedna fajna. ta fajna to ‚cień wiatru’. w linku pan ładnie opisał o co chozi. moja marta połknęła ją w dwie godziny!! czasami mi sie wydaje że ona jest z kosmosu..

a tu poniżej fotsy f. tak żeby wyrzucić to z siebie i już:

bułgaria. taka se kraina. nic specjalnego. plaże mają zajebste tylko.

pabu0015.jpg

pabu0013.jpg

pabu0014.jpg

pabu0016.jpg

pabu00171.jpg

potem był:

pabu0009.jpg

pakr0009f.jpg

pakr0007.jpg

pakr0005.jpg

pabu0007.jpg

pabu0010.jpg

pabu0008.jpg

Reklamy

Lipiec 5, 2007

kura, kurcze, kurwa, kurka

Filed under: Uncategorized — betko @ 7:51 pm

ja juz nie wiem co to sie tu dzieje ide po ulicy a tu taka dziwna kura podchodzi do mnie. dała sie nawet pogłaskać.

 img_3151.jpg

…..jade w pistu stąt

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.