ordinary guy

Sierpień 31, 2007

patyki

Filed under: Uncategorized — betko @ 9:24 pm

do lasu musze od czasu do czasu iść. patykom sie poprzyglądać. zmacac jakąś brzozę. położyć się na ściółce aż mrówki do ucha wchodzą. mieć generalnie wszystko w dupie. i nawet jak ktoś coś mądrego, to ja i tak mam …….

mam takie fotograficzne wspomnienie z majowej wycieczki między badylami:

min0030.jpg

min0031.jpg

min0032.jpg

🙂

Reklamy

Sierpień 24, 2007

rotfl

Filed under: Uncategorized — betko @ 4:41 pm

>

własnie pracuję z moim choreografem nad opanowaniem tych cudownych ruchów. u krawcowej bożenki szyje sie czerwony strój.

ja w klubie disko będę mógł robić wszysko

Sierpień 21, 2007

ob rupka od wracalna

Filed under: experyment, kiev4 — betko @ 5:38 pm

wyglada mi na to że znów zakochałem sie w pewnej technice fotograficznej.  ja znałem takie sztuczki juz wczesniej ale jakoś nigdy tak na prawdę nie wykonałem ich własnoręcznie. własciwie moja sztuczka też nie była wykonana zgodnie ze sztuką gdyż w wywoływaczu 1 zabrakło jednego ze składników a wywoływaczem 2 był wywoływacz 1. tak czy owak kiedy zobaczyłem swoje pierwsze obrazy pozytywowe na kliszy byłem i nadal jestem zachwycony ich odmiennością od obrazów negatywowych.

obrazy wychodzą takie senne jakieś, nieprawdziwe. kontury lekko, leciutko rozpływaja się jak twardy karmelek w buzi.

                   sasla0001.jpg 

sasla0003.jpg

podaję przepis na takie zabawy:

(more…)

Sierpień 18, 2007

częsie

Filed under: Uncategorized — betko @ 4:16 am

częsie mi sie w czaszce. kupiłem telewizór.

pracuję w nocy. potrzebuję pomocy!

jade do krakowa na kuracje.

Sierpień 17, 2007

letko zagubiony

Filed under: Uncategorized — betko @ 4:12 am

oddycham uważnie i głęboko. lekko unoszę sie nad podłogą. myślę o autostopowiczach.

ja jestem autostopowicz wysadzony zdala od domu, w najbardziej posranych okolicznościach.

 105-0552_crw.jpg

słucham roberta henke

myślę o wszystkich kierowcach ciężarówek zapierniczających po kuli ziemskiej. myślę o sobie… 

Sierpień 11, 2007

orwo polyester FP1

Filed under: Uncategorized — betko @ 5:44 pm

pakr0021.jpg

oto zdjęcie, wykonane wczoraj w nocy w mojej pifnicy na fajnym materiale orwo. klisze formatu 50x40cm z 1978 roku obadałem. są ostro zadymione ale da radę na nich podziałać. próbkę naświetliłem w aparacie 6×6. wywołane w czymśtam i w czymśtam innym utrwalone.

pozdro CKF

droga redakcjo. jak żyć?

Filed under: start — betko @ 3:26 pm

piękne, nastrojowe popołudnie. ciepło, bezwietrznie. w starcie nowy materiał światłoczuły do wytestowania. żadnych zobowiązań aż do 7:00 dnia następnego. poprostu luz. wsiadam zatem na rower i zapierniczam do miasta:

pakr0023.jpg

po drodze uśmiecham się do młodych mam z dziećmi. zagaduję, że ślicznie dziś, że wieczór spokojny. w sam raz na rozbudzenie dawno wygasłej miłości do bliźnich.

pakr0022.jpg

było tak pięknie, że nawet sie dowcipny zrobiłem i mniej gburowaty. dziewczyny się śmiały i mówiły że też lubią robić zdjęcia …. . …..telefonem.

pakr0020.jpg

te wstrętne rury nawet piękne mi się wydały.

z tego wszystkiego pomyślałem o jakimś dopalaczu, który w konsekwencji miałby mnie doprowadzić do swoistego orgazmu duchowego. przypuszczałem, że butelczyna piwa i garść kukułek załatwi sprawę w 100%. niewiele mi było trzeba. zakupiłem wspomniane produkty i rozpocząłem szukanie dogodnego miejsca na spożycie. chciałem mieć wszystko co sprawiało mi tą niewymowną radość. wybrałem cudowny trawniczek na równie cudownym skwerku przy prześlicznej rzeźbie, emanującej ciepło upływającego dnia wprost w moje plecy. po alejkach przechadzali się ludzie. wszyscy piękni jak z kolorowych czasopism. wyciągłem kukułki, wyciągłem piwko.. spożywam……… z odległości 20 metrów ujrzałem dwóch zajebistych kolesi idących w moją stronę. lekko uśmiechnąłem się do nich i prawie machnąłem ręką na przywitanie. pomyślałem: mój boże, będę mógł na dodatek podzielić się z nimi swoją radością, kimkolwiek by nie byli. w myślach szybko zaakceptowałem nawet wyznawców jechowy. pomyliłem się jednak nieco co do tych dwóch luzacko ubranych chłopaków. dali mi tylko taką ulotkę

Sierpień 4, 2007

parę obrazów z mojego otoczenia

Filed under: lca, trip — betko @ 11:09 pm

patrzę, naciskam, patrzę, naciskam, czasami tylko naciskam, wspominam….. jakże pięknie i przedewszystkim zapis fotograficzny kształtuje moje wspomnienia. przy okazji mam niesamowita frajdę próbując różnych materiałów światłoczułych… i tak dalej i tak dalej. w ogóle, pszejaciebie, wkaszmąćraśe…….

a propos. uczęszczałem kiedyś na wykłady pewnego profesora. bardzo sympatyczny gość i wiedzę miał olbrzymią w swej dziedzinie. miał tylko jedną wadę. co trzecie słowo mówił ‚w ogóle’ 🙂

 tak mówił: w ogóle, w ogóle, parę, w ogóle, fotek tu w ogóle, pokazuję. w ogóle, proszę popatrzeć, w ogóle:

kroki0001.jpg

kroki0004.jpg

kroki0008.jpg

mój boooże!

sarbuki0036.jpg

sarbuki0033.jpg

najlepsze lody w krakowie można kupić na starowiślnej ^

kroki0016.jpgkroki0018.jpg

 kroki0023.jpg

oj dana dana! 

kroki0021.jpg

kroki00221.jpg

..a ja wiem co się stało!!

safki0012.jpg

safki0011.jpgsafki0023.jpgsafki0026.jpgsafki0030.jpgsafki0027.jpg

safki0003.jpg

Blog na WordPress.com.