3 myśli w temacie “jak to sie mówi, nieszczęścia chodzą parami

  1. grzesiu! ja się zakochałam w tobie w wersji z przedziałkiem i w płaszczyku z demobilu… czy są szanse zobaczyć cię obecnie w takiej wersji? bo chętnie znów zaliczyłabym glebę z radości. że nie wspomnę że najchętniej zobaczyłabym pod płaszczykiem to co prezentujecie z barańszczakiem na jego blogu… i ustawię sobie ciebe grzesiu(jeśli pozwolisz oczywiście)na tapetę bo przedziałek jest wart rozpowszechnienia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: