ordinary guy

Styczeń 10, 2008

masturbacja polaryzacyjna

Filed under: experyment, starocie — betko @ 10:23 pm

a jak juz z szafy wyciągnąłem ten szpszent do oglądania innych małych robaczków to już tak stał na biurku. a jak stał to zaczęło mi sie przypominać jak kiedys oglądałem dzięki niemu jak rosną kryształy różnych substancj chemicznych. a jak zaczęło mi sie przypominać to postanowiłem że powtórzę takie obserwacje.

wogóle że można oglądać takie kryształki pod mikroskopem i to w świetle przechodzącym, na dodatek spolaryzowanym, dowiedziałem się w szkole, do której uczęszczałem w krakowie. tam na laboratoriach z mineralogii zapoznawaliśmy sie z metodą identyfikowania minerałów i skał za pomocą obserwacjii ich szlifów czyli baardzo cieniutkich płytek. taka cieniuteńka płytka wyszlifowana ze skały jest całkiem przeźroczysta i w normalnym świetle jest najczęsciej bezbarwna lub szarawa. natomiast jeśli ją obserwować w świetle spolaryzowanym w dużym powiększenu to będziemy mogli zobaczyć poszczególne minerały tworzące skałę. i teraz najciekawsze i najprzyjemniejsze: wiele minerałów posiada zdolność do skręcania płaszczyzny polaryzacji światła w taki sposób, że w okulare widzimy całe spektrum barw w zależności od minerału, grubości szlifu oraz pozycji względem układu optycznego mikroskopu (dlatego te mikroskopy mają taki stolik obrotowy).

no dobra bo nudzę. to jest ten mikroskop:

img_1112.jpg

a to co się dzieje kiedy w kropli wody zaczynają rosnąc kryształki różnych substancji:

krystalki.jpg

kurde miałem sie połozyć dziś wcześnie spać i znów północ mnie stuka w okiennice. chyba trzeba pochowac te zabawki 🙂

Reklamy

9 Komentarzy »

  1. Najbardziej podoba mi się tajemnicza substancja.
    Zdjęcia zajebiaszcze, ale mam pytanko, czy podobną metodą można identyfikować rodzaj palonka?

    PS Chodzenie spać przed północą grozi grzybicą zwojów mózgowych.

    Komentarz - autor: mulares — Styczeń 11, 2008 @ 9:32 am

  2. następnym razem jak będziemy u jaska w komplecie to zrobimy „siekerałt” palonka 🙂
    porównamy organoleptycznie

    🙂

    Komentarz - autor: betko — Styczeń 11, 2008 @ 1:14 pm

  3. jak ty robisz te foty? przystawiasz cyfrowke do okularu?

    Komentarz - autor: ka3 — Styczeń 11, 2008 @ 10:50 pm

  4. wstawiam korpus cyfrówki zamiast okularu mikroskopu. czyli światło z obiektywu mikroskopu idzie prosto na matrycę cyfraka.

    Komentarz - autor: betko — Styczeń 12, 2008 @ 9:24 am

  5. mógłbyś to normalnie sprzedawać jako obrazy…

    Komentarz - autor: ka3 — Styczeń 12, 2008 @ 11:28 am

  6. genialne .

    Komentarz - autor: kolek — Styczeń 14, 2008 @ 7:54 am

  7. Fraktalne te kryształy 🙂 A w czajniku to u mnie nic nie świeci. Ciekawe dlaczego…

    Komentarz - autor: Hoko — Styczeń 14, 2008 @ 12:57 pm

  8. no ciekawe:)
    uuh!…. może ja bliżej czarnobyla mieszkam? 😉

    Komentarz - autor: betko — Styczeń 14, 2008 @ 8:05 pm

  9. No Grzeniu, jak tak sie dalej zasiedzisz to zajmiesz wakat po mojej Mamie w instytucie. Pozdrowienia.

    Komentarz - autor: PedroAlvarez — Styczeń 20, 2008 @ 11:16 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: