macierzyński.

wczoraj wchodziłem do pracy i rozmawiałem z Grażyną. coś o urlopach macierzyńskich. i akurat zadzwoniła moja komórka a ja właśnie kończyłem zdanie. zdanie kończyło sie słowem „macierzyński”. i często jest tak że już wiesz że musisz odebrać ale też wiesz że musisz skończyć to co mówisz. i odebrałem ten telefon mówiąc:

– .macierzyński. ..słucham.

chwila ciszy w słuchawce. po czym mój rozmówca z niepewnością zapytał:

-….grzegorz ???!

🙂

no i tradycyjnie parę zdjęć:

papyk0004.jpg

papyk0008.jpg

papyk0009.jpg

papyk00010.jpg

papyk0010.jpg

papyk0011.jpg

papyk0012.jpg

papyk00013.jpg

papyk0014.jpg

papyk0015.jpg

papyk0016.jpg

papyk0018.jpg

korzystając z okazji pozdrawiam pana maćka co naprawia pralki, żelazka, miksery i tepe w tej małej budce pod blokiem. siema macio!

6 myśli w temacie “macierzyński.

  1. Slimak zdjecia sa b. dobre , tylko powiedz mi gdzie ty wynajdujesz ciagle ta „brzydote” chyba socjalistyczna? Czy mozesz nastepnym razem cos weselszego sfotografowac.?Gdzie zdjecia Marty!?

  2. …ta ostrosc-niesostrosc jest rewelka! JAk sie przygladam dluzej to odnosze wrazenie jakbys fotografowal male modele a nie rzeczywistosc na ulicy! SUPER PANIE MACIERZYNSKI ;))))))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: