ze wsi

fajną rzecz zaobserwowałem. od kiedy dostałem córkę, moje dwa koty w jakieś zajebiście zażyłe relacje popadły 🙂 mocno sie kochają. co prawda, nigdy se do oczu za bardzo nie skakały i w zgodzie żyły ale żeby razem spać?!.. się lizać??! 🙂 a poza tym to na wsi się było, wódkę piło, ze strzelby w rzutki…

Mokre

przytłumiony deszczu dźwięk na szybach pomieszany z sandtrakiem z Noża w wodzie. Ciemne, mokre klimaty.

spacerek

Taki spacerek, którego opis mamy tu Korzystając z okazji pozdrawiam tych co się dziś w nocy obudzili bo była burza.