ze wsi

fajną rzecz zaobserwowałem. od kiedy dostałem córkę, moje dwa koty w jakieś zajebiście zażyłe relacje popadły 🙂 mocno sie kochają. co prawda, nigdy se do oczu za bardzo nie skakały i w zgodzie żyły ale żeby razem spać?!.. się lizać??! 🙂

a poza tym to na wsi się było, wódkę piło, ze strzelby w rzutki strzelało się. aż siniak na barku.

strzelało sie również aparatami start 66 od Maćka i seagulem trupem.


ki czort? jakaś chmura radioaktywna?

korzystając z okazji pozdrawiam tych kolesi co wczoraj na budowie kontrola alkoholowa ich bardzo zaskoczyła.

6 myśli w temacie “ze wsi

  1. A na tej wsi to tylko julka i bociany byly .?
    Nic wiecej sie nie dzialo gdzie zdjecia ze strtzelania , i gdzie zdjecia ogolnie wszystkich?

  2. Grzesiu tatusiu obejrzalam bloga z kombajnem i kotami i nie wiem jak sie wkliknac w to nowe dlatego pisze na stare! Kot jest przecudo ja go biore natychmiast jak nie macie zbytu . A gdzie ten czarny kot , zyje czy nie! bo go chyba tez biore ! odezwij sie tatus .Ten banan tez pisze niezle ale ty duzo lepiej. Mama.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: