sobota 6:30

racja. trochę za wcześnie jak na normalnych ludzi.

zdarzenie

a to zdjęcia:

A co do spotkań w dziwnych miejscach i porach to marzy mi się żeby się spotkać na kawie kiedyś o tu:

mapka

opis

strasznie mi się podoba to: „located in the heart of southwestern Siberia, the Altai Mountains region of Russia near the borders with ChinaKazakhstan and Mongolia

6 myśli w temacie “sobota 6:30

  1. dokladnie w tych wagonikach raczylem sie kiedys z Kowalem zupa chmielowa lecz bylo to pora wczesniejsza tzn ok 23:00 poprzedniego dnia i siedzielismy tam bo padal deszcz a plyn ow zlocisty mial nazwe w zagramanicznym jezyku mowiaca o tym iz jest MOCNA ;P

  2. wszystko pieknie i wyprawki o poganskiej porze tez sluszne i nawet wybaczam to piwo o 6 rano ino mam jedno zasadnicze pytanie: kiedy moge sie spodziewac paczki z albumem fotograficznym i dedykacja nan Twojego autorstwa?

  3. Jestem dobra kolezanka obiecalam 2 lata temu i tematu nie popuszcze. masz jeszcze troche czasu zanim po album zjawie sie osobiscie! no juz,do roboty! 🙂

  4. Pingback: Lug « Brulionman

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: