nakładki, parkour i spacer po Kaliszu

duuuużo się mi klisz nazbierało. strzały nawet z początku roku są tam gdzieś ponakładane.

różne miejsca i różne nastroje


q

q



ojej co ja tam miałem??

q

typowy „zajebany dziad”

q

tak, tak, siedzimy w bibliotece właśnie

q

q

q

q

ostry żart, dla bardzo wąskiej publiczności. ogłoszenie wywieszone w środku lasu o treści” ZAGINĘŁA FREDKA, ktokolwiek widział proszę o kontakt….” padłem na kolana.

dwa przez dwa, agencja wynajmu zwierząt… 🙂

jeździłem tędey przez szereg lat zdobywając moją miłość

gites

q

q

Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i twoja łaska są tym, co mnie pociesza

bąbelki dwa

r

r

r

r

r

r

frygnęłabym tu z półobrotu

londyn, rzym, wszędzie skakałam

l’art du déplacement

r

tędy, przeskok, zeskok z murka i tam ląduję.


r

i

i

i

i

i

Bydgoszcz okolice

PAK okolice

i

a to już Kalisz

i

i

i

i

i

i

i

i

i

i

i

z Kalisza będą jeszcze czb zdjęcia.

Korzystając z okazji pozdrawiam geologów.

8 myśli w temacie “nakładki, parkour i spacer po Kaliszu

  1. za dużo treści mam do przekazania żeby zanudzać tu przydługawym i pewnie zbyt osobistym komentarzem więc tradycyjnie na żywo kiedyś opowiem Ci o tym wpisie ale bardzo pozytywny jest on.
    wieczornepozdro
    PS. niezapomniany tekst z Brumu – w o l n o m i j a j k a l i s z 😉

  2. Panie! Poratuj pan… Przeczytałem że naprawiłeś migawkę w swoim Fed 50. No właśnie po przerobieniu raptem dwóch filmów (testowo raczej) zacięła się… Nastąpił dramat, na alegro takich nima, a ja sobie przez te dwa filmy zdążyłem
    a: zaostrzyć apetyt
    b: złapać niedosyt
    kończąc krótko:
    – jak to naprawić??? to się nie rozkręca!

    1. mój booosz!
      trzeba rozkręcić prawie cały aparat niestety. w moim przypadku pomiędzy skrzydełka migawki dostał się jakiś smar lub olej i wystarczyło to przeczyścić alkoholem. niestety żeby sie do nich dostać musisz odkręcić górną część aparatu (dźwignia naciągu kliszy i dwie śrubki pod korbą przewijania). następnie od frontu odkleić okleinę i odkręcić cztery śrubki mocujące obiektyw. Trzeba być ostrożnym bo obiektyw jest połączony z korpusem kabelkami i bardzo delikatną igłą galwanometru sterującą prędkością migawki.
      jednym słowem przej…ne 🙂

  3. przecież nie mam netu w domu a w pracy tylko sporadycznie zerknę w nekrologi i to wszystko.
    Być może jutro lub pojutrze będe podłączony na stałe w jaworzni.

    Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: