ordinary guy

Wrzesień 18, 2011

marburfasziem

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , — betko @ 10:54 am

czyli bukiet warzyw
🙂
pośród krzątających się bezbożników, pracujących w niedzielę, turecki lipton tea skonsumował na bazarach brulionman.
szybkoporuszający się dwaj panowie zapytali gdzie można pana grześka od maszyn spotkać. jednoczesnie rękami udając że trzymają flaszkę.. dziś od rana z bartkiem snuliśmy się po mieście.
później była wizyta na dwóch dachach i makdomaldzie na kawie i w mlecznym na frytkach.
na koniec wziąłem czynny udział w przygotowaniu wystawy i wernisażu brulionmana, który odbyłsię w tunelu dworcowym. czynny tzn podstawiłem nunę tak by bartek mógł przymocować swą pracę pod sufitem. GRATULACJE PRZYJACIELU:)

a teraz miło mi będzie przedstawić zdjęcia z nocnego rajdu rowerowego w okolicach Chańczy. a tu relacja równoległa


l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

Reklamy

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.