ordinary guy

Luty 18, 2012

łokieć

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , — betko @ 7:36 pm

-tatoo,
-co?
-łokieć.
-..niesamowite 🙂

choć dzisiejszy poranek (powoli dobiegający końca) kompletnie przesiąknięty był kacem, to i tak zregenerowałem siły jak dawno nie. ulepiłem bałwana. wygląda ja obcy 🙂
skrobałem zmarznięte ziemniaki a w ciemni utrwalały się odbitki. nawet nie przypuszczałem, że za kilkadziesiąt minut w wyniku zbytniego ich zbliżenia z moją córką i jej farbkami powstaną takie śmieszne „dzieła”. lena była zachwycona, że może malować nam po twarzach.



korzystając z okazji pozdrawiam panią listonoszkę z naszej okolicy

Reklamy

5 komentarzy »

  1. to ta pani listonoszka co zanosi te twoje posty do wordpressa? a chociaż puka dwa razy? 🙂

    Komentarz - autor: brulionman — Luty 19, 2012 @ 4:04 pm

  2. nie puka, używa sobie dzwonka 🙂

    Komentarz - autor: betko — Luty 19, 2012 @ 4:22 pm

  3. Łaaa! Zajebisty efekt!

    Komentarz - autor: tomaszsiudak — Luty 20, 2012 @ 1:25 pm

  4. artystka 🙂

    Komentarz - autor: John... z tych Johnów — Luty 24, 2012 @ 9:26 pm

  5. … muszę przyznać, że efekt podkolorowania wyszedł fantastycznie… 🙂

    Komentarz - autor: pantone — Luty 24, 2012 @ 10:18 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: