na nogach kielce dookołach

taki pomysł w wyniku niezdecydowania powstał. las czy miasto? las czy miasto?… a to tak napół. i trach! traska zaplanowana została dziś w nocy zrealizowana. spacer w towarzystwie „logiki chaosu” i „informacji z wyprzedzeniem” był rewelacyjny. rozmowy o życiu i wogóle 😉 o ratowaniu misiów panda i ekonomicznych skutkach globalnego zesraniasię. korzystając z okazji pozdrawiam…

powietrze

da się już czuć że wiosna idzie. wieczory jeszcze chłodne.  od samego rana robię nic ważnego. tak będzie jeszcze kilka pięknych dni.

chciałbym być stolarzem

to takie moje głęboko ukryte pragnienie, które od czasu do czasu daje o sobie znać. przed chwilą przeglądałem jakieś swoje stare posty i znalazłem przepiękne dwa obrazki związane z rzeczonym stolarzem. pierwszy mój wyidealizowany: „no naprawdę. stolarz to mi się kojarzy z kolesiem któremu nigdzie i nigdy się nie śpieszy, ćmi sobie fajeczkę w okolicach…

3402

z każdym kolejnym krokiem do butów przyklejały się kawały błota. dopiero po wejściu na martwą, zeszłoroczną trawę uwolniłem się od ciężaru. krótką chwilę stałem prawie bezmyślnie, otrząsając się z tego nieprzyjemnego uczucia. podniosłem głowę by upewnić się, czy to co widziałem zza szyb auta jest też tu dokąd przywędrowałem. tak, zgadzało się. dookoła, jak okiem…

spacenario z tefelonem

miałeś kochać mnie, miałeś kłamać gdy jest źle, a zostało tylko kilka zdjeęęęeeęć.miałem trzaskać kievem4, takim samym jakim johny deep posługiwał sie w filmie :dziennik zakrapiany rumem”. niestety za szybko i bezmyślnie wysiadłem z samochodu. została mi w kieszeni tefelonija korómkowa.

little dragon

godny pożałowania ten, który nie pojechał z bratem na koncert little dragon 😦 rewelacyjny występ, zachwycające brzmienie i wirtuozeria tworzenia nowoczesnej muzyki na żywo.  do tego jeszcze Yukimi przeurocza mała dziewczynka. zrobiła mi miłą niespodziankę i założyła fajoskie rajstopki. bonus dla mnie – stałem przy głośniku więc ładnie wymasowali mi trzewia:) cały zespół dawał tak czadu,…

lata chce

o pogodzie mam pisać? a może o gotowaniu? a może o sexie? uuh .. ciekawe niebo mamy ostatnio wieczorami. widać planety i księżyce, dlatego idąc wyrzucić kocie kupy na pole nie muszę się bać, że o coś się potknę. jazda samochodem daje mi przyjemność. a poranne wstawanie nie sprawia mi dużego kłopotu ostatnio. stare drzewa…