w hotelu

w hotelu jest zawsze trochę inaczej. inaczej wstajesz, inaczej się kładziesz, inaczej jesz.

dlatego lubię hotele i szwedzkie stoły, można sobie poprzebierać:
bpong10

bpong01

bpong02

bpong03

bpong04

bpong05

bpong06

bpong07

bpong08

bpong09

10 myśli w temacie “w hotelu

    1. ee no spoko, muszę wyjaśnić, drugie zdjęcie ukazuje koniec przerwy kawowej. a stół szwedzki był rano na śniadanie i naprawdę było w czym wybierać, tylko że ja mam mały żołądek 🙂

  1. mnie w szpitalu, i to że niby stolyca, nie raczono parówami – pamiętam suchą kromkę, chlupnięcie dżemoidalnego tworu o objętości zbliżonej do tego kawałka pomidora i lurowata herbata

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: