w hotelu

w hotelu jest zawsze trochę inaczej. inaczej wstajesz, inaczej się kładziesz, inaczej jesz.

dlatego lubię hotele i szwedzkie stoły, można sobie poprzebierać:
bpong10

bpong01

bpong02

bpong03

bpong04

bpong05

bpong06

bpong07

bpong08

bpong09

10 komentarzy Dodaj własny

  1. Jagna pisze:

    To drugie zdjęcie ukazuje całe „bogactwo” oferowane na szwedzkim stole? 😀 😀

    1. betko pisze:

      ee no spoko, muszę wyjaśnić, drugie zdjęcie ukazuje koniec przerwy kawowej. a stół szwedzki był rano na śniadanie i naprawdę było w czym wybierać, tylko że ja mam mały żołądek 🙂

      1. strz. pisze:

        dobrze, że wyjasniłeś, bo ogrom paszy skoajrzenie szpitalne przygonił 😉

      2. betko pisze:

        heheh ze szpitala to parówki najbardziej 🙂

  2. strz. pisze:

    mnie w szpitalu, i to że niby stolyca, nie raczono parówami – pamiętam suchą kromkę, chlupnięcie dżemoidalnego tworu o objętości zbliżonej do tego kawałka pomidora i lurowata herbata

  3. tomaszsiudak pisze:

    Jakoś tak nostalgiczny ten hotel… Rzemieślnik 😉

  4. no proszę… jeździ se, zabawia się, żre… no jak tak można??

    1. betko pisze:

      do czego to doszło panie..

  5. al.phileo pisze:

    nostalgicznie wspominam puławską „Izabellę”…

    1. betko pisze:

      nostalgicznie..
      definicja z wiki jest pikantna 🙂
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Nostalgia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s