słit bombel i rower

Pan Heniek sąsiad (l.74) wczoraj ścinał świerka przed domem. jak to pan Heniek, przed ciężką pracą pierdolnął setkę, a może dwie, nikt nie wie, nawet on i tu jest właśnie problem. Otóż spotkałem go dziś zmartwionego ale w sumie wesołego.  mówi: Oooj !! panie grześku, przejebane na całej linii…. jak żem wczoraj ścinał świerka, to…

działoszyce i okolice

opisy zdawkowe w slajdszole. generalnie było słabo, do dupy. wogóle mi się nie podobało. nac..j tam pojechałem. mogłem w tym czasie mecz se obejrzeć albo coś..

foto zdanie sprawy

oto przekazuję fotosy, które wykonałem podczas podróży Kielce-Kraków-Kielce. pierwszy etap pokonał pociąg z nami w środku. bardzo dzielnieśmy go znieśli. kolejny, z rowerami między nogami znoszony był różnie, w zależności od miejsca, humoru i kondycji uczestnika. nie ukrywam, w pińczowie miałem dość i niewiem cóż za siła sprawiała, że dopedałowałem do kielc. tu dodaję relację…