prawie jak szpicbergen

przy okazji pobytu w Końskich odwiedziliśmy z brulionmanem ciekawe miejsce. zdziwiliśmy się nieco, dotarłszy na szczyt. piękne widoki, bezkres lasu, chmury, pomieszane ze śniegiem, tak dziwnej konsystencji, że spoglądając w górę traciło się równowagę (naprawdę nie wiem jak to opisać). jak zwykle ostatnio w Końskich coś mi się z kliszą dzieje i nie udaje miCzytaj dalej „prawie jak szpicbergen”

spr

jakiś czas temu opowiedziałem bartkowi o dziwnej strukturze widzianej poprzez guglert. że widać tam takie jakieś prostokątne rzeczy. mówię mu że to jakiś skład albo coś. wytłumaczyłem mu dokładnie gdzie to jest a on na to: ” ….aaa, to jest SPR”. powiedział to z taka pewnościa że zaciekawiony iż zna więcej szczegółów, jak naiwniak spytałem:”Czytaj dalej „spr”