ordinary guy

Czerwiec 21, 2009

z cypru

Filed under: seagull, trip — betko @ 11:13 am

papierowa relacja. miasto Larnaca

(more…)

Reklamy

Marzec 29, 2009

kamienne kręgi

Filed under: seagull, trip — betko @ 2:21 pm

kolejny poranek kawowo turystyczny. brak ustalonego celu aż do jego osiągnięcia. czy jak to inaczej opisać? idzie sie idzie i nagle sie mówi okej to tu…

tym razem padło na rezerwat pod tytułem kamienne kręgi w Tumlinie. trochę się przypomina leonsjo i izaura, co nie?
przy okazji odkryliśmy w lesie przepiękny obiekt sportowy zimowy – super zgrabniutką skocznię narciarską. aż żal że nart barański nie wziął….

aha zdjęcia robiłem na kliszy rolei infrared 400. taka fajna podobno. hmm

trochę głębiej w lesie jest kopalnia przepięknych, niekiedy zabójczych,  piaskowców dolnotriasowych.

tomek się zgrzał wchodząc na górkę….

pan pracownik wesoło opowiadał że teraz to spokój ale w lato w kopalni, wtedy gdy warszawka robi zamówienia jest duzo pracy i że temperatura w wyrobisku sięga 45C i że muszą wtedy dużo wody pić niestety. zrobił nam zagadkę o młotku: „dlaczego taki duży młotek ma taki chudy kijek???” no wiecie dlaczego? barańszczak wiedział 🙂 dlatego taki uhahany

(jak się pisze uchachany czy hahany?)

później odwiedziliśmy domy jakichś pustelników w lesie w okolicy zagnańska. tam też wypiliśmy sobię kawuszkę.

na koniec wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy do chaty. a wieczorem oglądaliśmy mecz piłki nożnej na temat którego nic nie napiszę z oczywistych względów.

korzystając z okazji pozdrawiam Pana Tadzia, co pyszną cytrynóweczkę zrobił i myśmy z Tomaszem ją wczoraj kosztowali. podczas meczu oczywiście.  joł.

Lipiec 23, 2008

ze wsi

Filed under: seagull, start, trip — betko @ 9:00 pm

fajną rzecz zaobserwowałem. od kiedy dostałem córkę, moje dwa koty w jakieś zajebiście zażyłe relacje popadły 🙂 mocno sie kochają. co prawda, nigdy se do oczu za bardzo nie skakały i w zgodzie żyły ale żeby razem spać?!.. się lizać??! 🙂

a poza tym to na wsi się było, wódkę piło, ze strzelby w rzutki strzelało się. aż siniak na barku.

strzelało sie również aparatami start 66 od Maćka i seagulem trupem.


ki czort? jakaś chmura radioaktywna?

korzystając z okazji pozdrawiam tych kolesi co wczoraj na budowie kontrola alkoholowa ich bardzo zaskoczyła.

Lipiec 6, 2008

Mokre

Filed under: seagull, trip — betko @ 9:00 pm

przytłumiony deszczu dźwięk na szybach pomieszany z sandtrakiem z Noża w wodzie.

Ciemne, mokre klimaty.

bez-nazwy-1.jpg

bez-nazwy-2.jpg

Czerwiec 18, 2008

robaczki

Filed under: seagull, trip — betko @ 10:55 pm

Takie tam z dni ostatnich.

W Eustachowie święta się zbliżają:

israp0017.jpg

(more…)

Czerwiec 17, 2008

piknie

Filed under: seagull, trip — betko @ 10:19 pm

lato idzie.

nowości: od Panabanana dostanę dwa nowe aparaty a kot belmondo podpisał kontrakt z DJ m-mike’m wyrusza na podbój wybrzeża

a ja znów próbuję obróbki odwracalnej. pomimo za krótkiego i niedokładnego drugiego naświetlania klisza 6×6 wywołana właśnie w ten sposób naprawdę robi wrażenie. przepiękne tony. magia.

na zdjęciach 1 do 4 miasteczko Iłża. fot 5 i 6 kielce

cera03001.jpg

(more…)

Czerwiec 1, 2008

pomruki wolności

Filed under: rower, seagull, trip — Tagi: , , , , , , — betko @ 12:44 pm

lepiej późno niż wcale. rozpocząłem sezon rowerowy.

kilka zdjęć zrobiłem dziurkową kamerą 6×9 z papierem w środku i seagullem 6×6 z kliszą do naświetlarek laserowych.

 

cefn0002.jpg

cefn0003.jpg

cefn0020.jpg

cefn0004.jpg

cefn0017.jpg

cefn0006.jpg

cefn0007.jpg

cefn0022.jpg

cefn0008.jpg

a pod tym lewym krzaczkiem spożyłem, tym razem bez kontroli policyjnej, piwo karpackie mocne. bardzo mi pomogło na samopoczucie albowiem okazało sie że jestem stary pryk i już tak szybko jak kiedyś nie potrafie jeździć.

cefn0019.jpg

to własnie ten krzaczek

cefn0018.jpg

cefn0009.jpg

oooooo.. idą dziunie z lewej, idąąą, zara je będę podrywał 😉

cefn0010.jpg

cefn0011.jpg

cefn0012.jpg

cefn0013.jpg

cefn0014.jpg

cefn0021.jpg

korzystając z okazji pozdrawiam dziewczyny co sobie u mnie za oknem pykaja w piłke. siema laseczki :*

 

Maj 26, 2008

takie miszcz-marszcz

Filed under: lca, seagull, trip — betko @ 5:57 pm

o podróżowaniu kilka zdjęć i o jednym łikendzie wstecz w czasie którego dużo sie działo. niewiem jak to się stało ale nic nie zgubiłem, sam nie zginąłem.

dziś na początku, korzystając z okazji oczywiście, pozdrawiam moja mamę. siemamama 🙂

pelgri0007.jpg

(more…)

Kwiecień 20, 2008

rozpiernicz kuchni

Filed under: seagull, trip — betko @ 8:51 pm

wziełem, tak wziełem, po chamsku, ordynarnie, bez ostrzeżenia. wziełem i rozpierniczyłem kuchnię mojego taty. obdarłem ze skóry, do samiuśkich kości. elektryczne arterie wyprułem z próchna ścian. ja, szkodnik.

(more…)

Kwiecień 13, 2008

kot Belmondo

Filed under: kot, seagull — betko @ 7:02 pm

DOSYć TEGO! powiedziałby Jacek gdybym nadal zwlekał z publikacją zdjęcia Belmondo. nowy członek naszej rodziny od razu zyskał szacunek kociej wspólnoty. wolno mu nawet czerpać ciepło z pudełka z piccą. w ogóle gość jest z klasą. ą ę:

Older Posts »

Blog na WordPress.com.