ordinary guy

Marzec 21, 2015

stada chowice

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , , — betko @ 5:56 pm

to była piękna wycieczka rowerowo-czwartkowa do starachowic.
brak bylo niektrórych stałych elementów naszych wycieczek (brak gumy siułka, brak wywrócenia się z przyczyn od wywracającego się niezależnych, brak ogniska…) ale i bez tego było wspaniale.
odwiedziliśmy starą kopalnię żelaza i opuszczony szpital. należy szpital ten odwiedzić raz jeszcze, absolutnie!

DSC03982 DSC03984 DSC03986 DSC03989 DSC03990 DSC03992 DSC03993 DSC03994 DSC03997 DSC04000 DSC04001 DSC04002 DSC04003 DSC04006 DSC04007 DSC04008 DSC04009 DSC04010 DSC04014

Reklamy

Grudzień 30, 2014

w czechach byłem

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , — betko @ 10:25 pm

DSC03119

DSC03120

DSC03118

DSC03117

DSC03102

DSC03105

DSC03110

DSC03115

DSC03065

DSC03073

DSC03086

DSC03089

DSC03058

Grudzień 20, 2014

Obejrzyj film „Wegetarianski kac” w YouTube

Filed under: Uncategorized — betko @ 11:58 am

Wegetarianski kac: http://youtu.be/EHR62fB3BY4

Listopad 22, 2014

u ruskich byłem

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , , , , , , , — betko @ 10:12 am

tym razem niestety nie miałem zbyt wiele czasu na „zwiedzanie”. w sumie jakieś 3 godziny na wolności spędziłem w mieście Kaluga i tamże zdjęcia wykonałem. zamieszczam je poniżej. ogólnie opisując wszystko u ruskich jest większe niż u nas, wszystko, syf też.

korzystając z okazji pozdrawiam brachola mojego i brulionmamna, którzy rzucają fejsa jak palenie, któryśtam raz z kolei. powodzenia chłopaki!!

DSC02715

DSC02773

DSC02770

DSC02768

DSC02767

DSC02764

DSC02757

DSC02758

DSC02761

DSC02762

DSC02763

DSC02754

DSC02753

DSC02750

DSC02748

DSC02740

DSC02742

DSC02743

DSC02744

DSC02747

DSC02736

DSC02724

DSC02716

DSC02778

Sierpień 29, 2014

do Włoszczowy sie nie udało

bo czas napierdzielał za szybko. oszukał nas w najbardziej nieoczekiwanym momencie.  przypuszczam, że wyczuł chwilę naszej nieuwagi i największego szczęścia i skurczysyn zaczął biec szybciej. to musiało być gdzieś między 17 a 18. do dziś miałem tylko takie podejrzenia, ale teraz już wiem; gdy jesteś za bardzo szczęśliwy, czas staje się złośliwy i zapierdala szybciej niż zwykle. na tyle wredny jest, że później nie zwalnia tak od razu, robi to na tyle powoli żeby się nie zorientować, a jak już się zorientujesz, to już jesteś albo za daleko, albo za blisko, albo za głęboko, albo za późno, albo za bóg jeden wie co. wkażmąć razie jest źle. niezwykle rzadko, jednak można skorygować negatywne skutki jego wrednego zachowania. nam udało się to dziś, ale tylko dzięki nadnaturalnemu skoncentrowaniu stacji pkp wokół Włoszczowy. mieliśmy na 19 być we Włoszczowie lecz, jak już pisałem, czas spłatał nam „figla”. do Włoszczowy niezdąrzylibyśmy za nic. byliśmy w Krasocinie.  na szczęście w Czostkowie  (6km od Krasocina) nasze elfy też mają przystanek. uuuuuf udało się z 4,58minutowym marginesem!!!!

aturelacja wideo

a tu ślad z gps wraz z pekapem

aktualizacja – na dowód że czas to c..j, proszę spojrzeć na ostatnie zdjęcie i na zegar na peronie. w pociąg wsiedliśmy jakieś 8 po 19 !!! zdjęcie zrobiłem tuż przed wsiąściem..

DSC02183 DSC02185 DSC02186 DSC02187 DSC02190 DSC02194 DSC02196 DSC02197 DSC02199 DSC02205 DSC02206 DSC02211 DSC02216 DSC02226 DSC02230 DSC02233 DSC02236 DSC02240 DSC02246

 

 

 

 

Sierpień 16, 2014

nocnodzienne jechanie rowerem

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , — betko @ 6:17 pm

to chyba jeden z najwspanialszych rajdów jakie przeżyłem wogóle. porównywalny do wyprawy do Chańczy z Brulionem.
było wszystko, upadki, piwko, pogaduchy z tambylcami, zgubione okulary żółte, noga po kostki w błocie (moja) a potem nawet ręka, spanie w lesie, za krótki i w tygryski śpiwór tomka, eksploracja opuszczonych pałaców. ja piernicze! wszystko i skarżysko. na koniec podróż pkp, której prawie nie pamiętam bo kimałem. szczęścia 39,3kg.
dużo zdjęć.
dziękuję Tomkowi za rozbicie namiotu. ja nie mogłem bo po upadku bolał i nadal boli mnie bark. jednocześnie pozdro dla Wiktora T, co podobno też nie może ręką ruszać 🙂

aaaa i w Wąchocku jest świetnie

tu link do pierwszej części trasy (do noclegu) bo później pat mi telefon

DSC01855 DSC01859 DSC01861 DSC01863 DSC01871 DSC01878 DSC01879 DSC01890 DSC01894 DSC01895 DSC01897 DSC01902 DSC01908 DSC01914 DSC01926 DSC01927 DSC01928 DSC01930 DSC01942 DSC01944 DSC01948 DSC01958 DSC01962 DSC01965 DSC01974 DSC01978 DSC01982 DSC01987 DSC01988 DSC01993 DSC01994 DSC01996 DSC01998 DSC02001 DSC02006 DSC02007 DSC02016 DSC02018 DSC02021 DSC02022 DSC02024 DSC02027 DSC02030 DSC02033 DSC02035 DSC02042 DSC02046 DSC02052 DSC02053 DSC02059 DSC02060 DSC02063 DSC02064 DSC02068 DSC02069 DSC02074 DSC02075 DSC02078 DSC02082 DSC02085 DSC02087

Lipiec 12, 2014

nocny rajd rowerowy

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , — betko @ 11:06 am

świetny wieczór spędziłem w dobrym towarzystwie i okolicznościach przyrody.  nie mam siły pisać bo wciąż mam kaca. wspomnę tylko że wystąpił stały element rajdu – pan siułek z telewizji złapał gumę :))
DSC01263

DSC01265

DSC01270

DSC01271

DSC01274

DSC01276

DSC01277

DSC01283

DSC01286

DSC01289

DSC01294

DSC01295

DSC01296

DSC01298

DSC01300

DSC01302

DSC01306

DSC01309

DSC01317

DSC01321

DSC01322

DSC01325

DSC01329

DSC01336

DSC01338

DSC01342

DSC01348

DSC01352

DSC01355

DSC01359


wykonanie można obejrzeć tu

Maj 25, 2014

słit bombel i rower

Filed under: Uncategorized — Tagi: — betko @ 3:00 pm

Pan Heniek sąsiad (l.74) wczoraj ścinał świerka przed domem. jak to pan Heniek, przed ciężką pracą pierdolnął setkę, a może dwie, nikt nie wie, nawet on i tu jest właśnie problem. Otóż spotkałem go dziś zmartwionego ale w sumie wesołego.  mówi:
Oooj !! panie grześku, przejebane na całej linii…. jak żem wczoraj ścinał świerka, to przyleciał sąsiad pożyczyć rower, to machnąłem mu ręką żeby se wziął. Dziś mi rower potrzebny i chciałem go odebrać, ale zapomniałem który to sąsiad wziął. bo mnie panie Grzesku po kieliszku szybko pamięć odchodzi. a rower dobry, bagażnik z nierdzewki sam robiłem, piękny. Przejebane mam teraz na całej linii….
DSC09604
a przed tym jak pana Heńka spotkałem spojrzałem rano w lusterko i zdziwiłem się że wczorajsze niewielkie ukąszenie przeistoczyło się w banie na bani 🙂
DSC09719

Maj 14, 2014

foto zdanie sprawy

oto przekazuję fotosy, które wykonałem podczas podróży Kielce-Kraków-Kielce.
pierwszy etap pokonał pociąg z nami w środku. bardzo dzielnieśmy go znieśli. kolejny, z rowerami między nogami znoszony był różnie, w zależności od miejsca, humoru i kondycji uczestnika. nie ukrywam, w pińczowie miałem dość i niewiem cóż za siła sprawiała, że dopedałowałem do kielc.

tu dodaję relację tomaszsa

udział wzięli: tomaszs, brulionman, wiktort, dariuszp i ja
DSC08577

DSC08578

DSC08580

DSC08582

DSC08592

huta

DSC08591

DSC08599

DSC08605

DSC08606

DSC08610

DSC08614

DSC08611

DSC08640
DSC08641

DSC08644
DSC08645

DSC08648
DSC08651
DSC08655

DSC08658

DSC08633

DSC08630

DSC08622

DSC08621

DSC08619

DSC08666

DSC08671

DSC08672

DSC08604

DSC08679

DSC08682

DSC08691

Styczeń 23, 2014

scyfry

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , , , , , — betko @ 5:07 pm

spacer o podłym porze dnia i roku.

DSC07422

DSC07439

DSC07444

DSC07442

« Newer PostsOlder Posts »

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.