przewaliłem? tak przewalił pan troszeczkę

o jakieś cztery pięć przysłon! zaskoczenie moje duże po wyciągnięciu kliszy z koreksu było. dawno nie używałem tego materiału a niestety zmieniłem wywoływacz na jakiś własnej receptury. okazało się że film (błona aerofotograficzna), który zwykle naświetlałem jako iso200 dałby poprawne zdjęcia przy iso1600. żeby cokolwiek odzyskać płakałem film w odbielaczu. i to cokolwiek wrzucam żebyCzytaj dalej „przewaliłem? tak przewalił pan troszeczkę”

pomruki wolności

lepiej późno niż wcale. rozpocząłem sezon rowerowy. kilka zdjęć zrobiłem dziurkową kamerą 6×9 z papierem w środku i seagullem 6×6 z kliszą do naświetlarek laserowych.   a pod tym lewym krzaczkiem spożyłem, tym razem bez kontroli policyjnej, piwo karpackie mocne. bardzo mi pomogło na samopoczucie albowiem okazało sie że jestem stary pryk i już tak szybko jakCzytaj dalej „pomruki wolności”