jura kolor

przejechałem na rowerze 80km w ciągu 2 dni. to nie rewelacja jeśli mówić o dystansie, lecz towarzystwo i miejsce, po którym się przemieszczałem sprawiły, że to najpiękniejsza wycieczka rowerowa jaką odbyłem. jura krakowsko-częstochowska jest super! udział wzięli: piotr aka johny bartosz aka boguś darek ka dżiszok i ja oto zdjęcia z mojego lomo na kliszyCzytaj dalej „jura kolor”

fotografia archeotyczna

niewiem jak mam nazwać, co wprawdzie już od dłuższego czasu wykonuję, ale w tym wypadku to już ekstremum. otóż wczoraj z brulionmanem (jak zwykle 🙂 ) odwiedziliśmy pewne miejsce, jeszcze do niedawna funkcjonujące jako instytut chemiczny. teraz są już tam tylko obdarte ze skóry ściany i podłogi i trochę jakichś duperrelli. wybierając się tam chciałemCzytaj dalej „fotografia archeotyczna”

różne z kliszy z całegoroku

poniżej fotki z rajdu nocnego z tomkiem, kubą i bartkiem. bardzo mnie bolały plecy. mimo to było pięknie. (Brulion, podrzuć linka do twej relacji). u u u u u u u u u u a tu foty z okresu budowania chałupy mojej. u u pozostałe zdjęcia to pamiątka po rajdzie z Tomkiem i brulionem, otCzytaj dalej „różne z kliszy z całegoroku”