ordinary guy

Kwiecień 9, 2016

włoszczowa

obudziłem się i nagle napadła mnie myśl: muuuszę dostać się do Włoszczowy. natychmiast na rowerze. jak wstałem tak pojechałem. wziąłem stary dobry start B 6×6. działa jeszcze dziadek 😉

wl01wl03wl02wl04wl05wl06

Marzec 6, 2016

Skarżysko-Jaw

Filed under: Fotografia, gps — Tagi: , , , , , — betko @ 10:36 am

prześliczna wycieczka się trafiła ze skarżyska do domu.
wpierw mieliśmy z Siułkiem poszwendać się tylko po skarżysku i wrócić pekapem, lecz skoro siły i pogoda dopisywały, postanowiliśmy popędzić na rowerze do domu. po drodze zahaczając o Bliżyn i świński rezerwat.

Tu ślad GPS

SJS_01SJS_02SJS_03SJS_05SJS_04SJS_06SJS_08SJS_11SJS_09SJS_14SJS_18SJS_12SJS_19SJS_21

a na sam koniec przyłożyłem ucho do linii wysokiego napięcia

Sierpień 29, 2014

do Włoszczowy sie nie udało

bo czas napierdzielał za szybko. oszukał nas w najbardziej nieoczekiwanym momencie.  przypuszczam, że wyczuł chwilę naszej nieuwagi i największego szczęścia i skurczysyn zaczął biec szybciej. to musiało być gdzieś między 17 a 18. do dziś miałem tylko takie podejrzenia, ale teraz już wiem; gdy jesteś za bardzo szczęśliwy, czas staje się złośliwy i zapierdala szybciej niż zwykle. na tyle wredny jest, że później nie zwalnia tak od razu, robi to na tyle powoli żeby się nie zorientować, a jak już się zorientujesz, to już jesteś albo za daleko, albo za blisko, albo za głęboko, albo za późno, albo za bóg jeden wie co. wkażmąć razie jest źle. niezwykle rzadko, jednak można skorygować negatywne skutki jego wrednego zachowania. nam udało się to dziś, ale tylko dzięki nadnaturalnemu skoncentrowaniu stacji pkp wokół Włoszczowy. mieliśmy na 19 być we Włoszczowie lecz, jak już pisałem, czas spłatał nam „figla”. do Włoszczowy niezdąrzylibyśmy za nic. byliśmy w Krasocinie.  na szczęście w Czostkowie  (6km od Krasocina) nasze elfy też mają przystanek. uuuuuf udało się z 4,58minutowym marginesem!!!!

aturelacja wideo

a tu ślad z gps wraz z pekapem

aktualizacja – na dowód że czas to c..j, proszę spojrzeć na ostatnie zdjęcie i na zegar na peronie. w pociąg wsiedliśmy jakieś 8 po 19 !!! zdjęcie zrobiłem tuż przed wsiąściem..

DSC02183 DSC02185 DSC02186 DSC02187 DSC02190 DSC02194 DSC02196 DSC02197 DSC02199 DSC02205 DSC02206 DSC02211 DSC02216 DSC02226 DSC02230 DSC02233 DSC02236 DSC02240 DSC02246

 

 

 

 

Sierpień 16, 2014

nocnodzienne jechanie rowerem

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , — betko @ 6:17 pm

to chyba jeden z najwspanialszych rajdów jakie przeżyłem wogóle. porównywalny do wyprawy do Chańczy z Brulionem.
było wszystko, upadki, piwko, pogaduchy z tambylcami, zgubione okulary żółte, noga po kostki w błocie (moja) a potem nawet ręka, spanie w lesie, za krótki i w tygryski śpiwór tomka, eksploracja opuszczonych pałaców. ja piernicze! wszystko i skarżysko. na koniec podróż pkp, której prawie nie pamiętam bo kimałem. szczęścia 39,3kg.
dużo zdjęć.
dziękuję Tomkowi za rozbicie namiotu. ja nie mogłem bo po upadku bolał i nadal boli mnie bark. jednocześnie pozdro dla Wiktora T, co podobno też nie może ręką ruszać 🙂

aaaa i w Wąchocku jest świetnie

tu link do pierwszej części trasy (do noclegu) bo później pat mi telefon

DSC01855 DSC01859 DSC01861 DSC01863 DSC01871 DSC01878 DSC01879 DSC01890 DSC01894 DSC01895 DSC01897 DSC01902 DSC01908 DSC01914 DSC01926 DSC01927 DSC01928 DSC01930 DSC01942 DSC01944 DSC01948 DSC01958 DSC01962 DSC01965 DSC01974 DSC01978 DSC01982 DSC01987 DSC01988 DSC01993 DSC01994 DSC01996 DSC01998 DSC02001 DSC02006 DSC02007 DSC02016 DSC02018 DSC02021 DSC02022 DSC02024 DSC02027 DSC02030 DSC02033 DSC02035 DSC02042 DSC02046 DSC02052 DSC02053 DSC02059 DSC02060 DSC02063 DSC02064 DSC02068 DSC02069 DSC02074 DSC02075 DSC02078 DSC02082 DSC02085 DSC02087

Lipiec 12, 2014

nocny rajd rowerowy

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , — betko @ 11:06 am

świetny wieczór spędziłem w dobrym towarzystwie i okolicznościach przyrody.  nie mam siły pisać bo wciąż mam kaca. wspomnę tylko że wystąpił stały element rajdu – pan siułek z telewizji złapał gumę :))
DSC01263

DSC01265

DSC01270

DSC01271

DSC01274

DSC01276

DSC01277

DSC01283

DSC01286

DSC01289

DSC01294

DSC01295

DSC01296

DSC01298

DSC01300

DSC01302

DSC01306

DSC01309

DSC01317

DSC01321

DSC01322

DSC01325

DSC01329

DSC01336

DSC01338

DSC01342

DSC01348

DSC01352

DSC01355

DSC01359


wykonanie można obejrzeć tu

Maj 16, 2014

działoszyce i okolice

opisy zdawkowe w slajdszole. generalnie było słabo, do dupy. wogóle mi się nie podobało. nac..j tam pojechałem. mogłem w tym czasie mecz se obejrzeć albo coś..

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Maj 14, 2014

foto zdanie sprawy

oto przekazuję fotosy, które wykonałem podczas podróży Kielce-Kraków-Kielce.
pierwszy etap pokonał pociąg z nami w środku. bardzo dzielnieśmy go znieśli. kolejny, z rowerami między nogami znoszony był różnie, w zależności od miejsca, humoru i kondycji uczestnika. nie ukrywam, w pińczowie miałem dość i niewiem cóż za siła sprawiała, że dopedałowałem do kielc.

tu dodaję relację tomaszsa

udział wzięli: tomaszs, brulionman, wiktort, dariuszp i ja
DSC08577

DSC08578

DSC08580

DSC08582

DSC08592

huta

DSC08591

DSC08599

DSC08605

DSC08606

DSC08610

DSC08614

DSC08611

DSC08640
DSC08641

DSC08644
DSC08645

DSC08648
DSC08651
DSC08655

DSC08658

DSC08633

DSC08630

DSC08622

DSC08621

DSC08619

DSC08666

DSC08671

DSC08672

DSC08604

DSC08679

DSC08682

DSC08691

Sierpień 22, 2013

bydgoszcz

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , , , , , , — betko @ 7:31 pm

kilka tygodni temu dane mi było jeździć na rowerze w Bydgoszczy.
słoneczna pogoda uratowała większość zdjęć, ponieważ aparat przez nieuwagę ustawiony miałem na 1/30s f8 :/
fenomenalne przeżycie. jazda na nos i słońce. przystanki na siku w dziwnych miejscach a w połowie wycieczki informacja że na świat przyszedł mój nowy brat Franek 🙂

bylc08

bylc01

bylc03

bylc07

bylc09

bylc17

bylc15

bylc14

bylc11

bylc10

bylc18

bylc19

bylc20

bylc22

bylc23

bylc25

bylc24

bylc26

Maj 21, 2013

stego co wiem

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , , , — betko @ 9:32 pm

..to aparatami podwodnymi robi się zdjęcia pod wodą.

tak wyszły zdjęcia z podwodnego polaroida.  ujęcia z lasu nie wyszły bo w lesie było ciemno. kliszę wywołałem sam w wywoływaczu zrobionym samodzielnie, podgrzewanym w mikrofalówce. wszystko jakieś takie… ale jest

zagpo02

zagpo03

zagpo05

zagpo07

zagpo08

zagpo09

zagpo11

toitonic

zagpo12

zagpo13

zagpo14

Maj 11, 2012

C41 continued

Filed under: Uncategorized — Tagi: , , , , , , — betko @ 9:20 pm

wycieczka rowerowa była. c41 tym razem iso 100 i czas wywoływania 3,5 min, tak jak mówią książki. niestety polskie szpule do koreksa są dziadoskie i często się z nich klisza odwija. tak się stało tym razem i dlatego takie kolorki pobrudzone i ślady od perforacji. i tak jest radocha 🙂

 

Image

 

Image

foch

Image

startup

Image

a umiesz tak?

Image

pływać

Image

ani w te ani wewte

Image

relax

Image

instrument na którym grałem kołysankę

Image

i usnął

Image

jedziemy na czereśnie

Image

 

Image

drzewa się pienią

Image

48km/h w wąwozie bez czymanki

Image

odnaleziono telefon w krzakach

Image

wielki kanion bodzentyński

Image

światłoczuła elewacja. bardzo zagadkowe zjawisko. i przepiękne zatem.

 

korzystając z okazji pozdrawiam hodowców gigantycznych krów, które galopują powodując lokalne podtopienia.

Older Posts »

Blog na WordPress.com.